Kiedy zacząłem naukę programowania?

Każdy z nas potrzebuje motywacji, jakiegoś celu do realizacji i mimo, że komputery i wszystko co z nimi związane to moja pasja odkąd skończyłem 7 lat to za samo programowanie wziąłem się stosunkowo niedawno. Ale od początku..

ZX Spectrum pierwszy komputer jaki zobaczyłem na żywo

Po pierwszym kontakcie z komputerem jakim było ZX Spectrum wiedziałem ,że to mnie będzie już zawsze kręcić.. Musiałem mieć własnego kompa! Tak padło na Atari 65XE. Czemu akurat Atari a nie ZX Spectrum czy też Commodore 64? Szczerze to już nie pamiętam. Może było tańsze:)

Atari 130XE posiadało 2x więcej pamięci względem 65 XE.

Nie oszukujmy się – Atari było stricte maszynką do grania. Owszem czas wgrywania pozostawiał wiele do życzenia ale co tam:)

 

W 1992 roku gdy po raz pierwszy gdzieś w sklepie na wystawie zobaczyłem gameplay North&South to dosłownie oszalałem.

Ileż ten komputer podarował mi frajdy….

 

Programowanie…

Próbowałem tworzyć pierwszy kod w Amosie, ale będąc jeszcze 11 latkiem ciężko było cokolwiek zrozumieć:)

Pamiętam , że stworzyłem coś na zasadzie symulatora czołgu. Oddawało się dwa rodzaje strzałów- z działka i z rakiet. Celność i siła były proporcjonalne do danego typu broni. Strzelało się na tury. Szkoda, że kod przepadł.

W chwili gdy nadeszła era PC porzuciłem dalsze próby pisania kodu. Musiały minąć dwie dekady bym ponownie otworzył oczy i umysł.

Nigdy nie potrafiłem się do tego zabrać należycie. Szczerze mówiąc przerażało mnie to.

Przełom nastąpił, gdy natrafiłem na YT na kurs C++ Mirosława Zelenta.

 

Mój umysł otworzył się momentalnie. Postrzeganie kodu zmieniło drastycznie. Niczym pac-man zaczałem chłonąc kolejne kursy, pisać, tworzyć. Od tego właśnie momentu ruszyła machina. C++, HTML, JS, JQ, CSS..i tak oto postanowiłem zostać web developerem tudzież Front developerem.  Po 3 miesiącach intensywnej, szalonej nauki Front Endu spróbowałem kursu PHP i SQL.

Pierwsze podejście nie należało do udanych. Jakoś nie znalazłem „wspólnego” języka. Postanowiłem skupić się ponownie na Froncie a do PHP wrócić z czasem…

Życie potrafi zaskakiwać i powrót okazał się szybszy niż mogłem to przewidzieć. Podejście drugie wyglądało zupełnie inaczej. Myślę że to po prostu zasługa front endu – umysł w końcu otworzył się na kolejną porcję zagadnień jakimi było właśnie PHP i SQL. Ponownie kursu Mirosława Zelanta były strzałem w 10-tkę!

Myślę, że to właśnie z back Endem chcę wiązać karierę zawodową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *